piątek, 14 czerwca 2013

Rozdział 1

 Z Grace nigdy wcześniej się tak nie kłóciłam, a na pewno nie o takie sprawy! Boże... że obraziła się, że mam większą szansę u Maxa niż ona? Przecież nawet nie zabiegam o miejsce jego dziewczyny. Max może zostać dla mnie tylko przyjacielem, nic więcej. A Grace o tym bardzo dobrze wie, więc niepotrzebnie robi szopkę.
- Grace! Otwórz te drzwi! - krzyknęłam zza drzwi jej mieszkania. Musiałam zerwać się z lekcji, by wyjaśnić sobie wszystko z przyjaciółką, albo jak kto woli - byłą przyjaciółką.
- Chyba sobie ze mnie jaja robisz! Po tym co mi zrobiłaś! No proszę cię! - odkrzyknęła z sarkastycznym śmiechem. Nie wiedziałam, że jest taka wredna. Nigdy nie kłóciłam się z Grace o tak ważne sprawy (w tym wypadku utrata przyjaźni), więc nigdy nie znałam jej od tej strony.
 Zrobiłam sobie szybki rachunek sumienia i przypomniałam sobie wszystkie złe wspomnienia dotyczące właśnie mojej byłej przyjaciółki. Teraz sobie uświadomiłam, że wykorzystała mnie żeby być w najpopularniejszym gronie w szkole i mieć mnóstwo znajomych. Przez kilka lat byłam taka głupia?
 Zrezygnowałam z jakiegokolwiek sposobu by pogodzić się z Grace i ruszyłam z powrotem do swojego domu. Coś czuję, że będę mieć niezły opieprz od ciotki, za zerwanie się z lekcji. Ona nie toleruje nawet jedynek, więc próbuję dobrze się uczyć, co na razie mi wychodzi.
 Poszłam do domu, nie zważając uwagi na to, że czas przyśpieszył i z piętnastej zrobiła się osiemnasta.

*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*

 Tak jak myślałam, ciotka czekała na mnie, kiedy weszłam do domu. Próbowałam to zrobić najciszej jak tylko mogłam, ale najwyraźniej mi się nie udało.
- Gdzie ty się podziewałaś, droga panno?! Dlaczego uciekłaś z lekcji?! Za rok masz maturę, musisz ją napisać! - zaczęła od razu ciotka. Rzuciłam na stolik nocny klucze i torbę, po czym usiadłam na kanapie. Popatrzyłam na nią z dołu, i uśmiechnęłam się ironicznie.
- Nie zrozumiesz, ciociu. Tak jak zawsze, nigdy mnie nie zrozumiesz.
 Ciotka się skrzywiła, dając do zrozumienia, że jej to nie obchodzi. Czasami naprawdę mam jej dość. Chciałabym, żeby byli ze mną moi rodzice, tak jak kiedyś. Ciotka mnie nie rozumie, nie zrozumie i nigdy mnie nie rozumiała.
- Właśnie że zrozumiem, ale ty nigdy nie chcesz mi o niczym opowiedzieć. - oznajmiła. W sumie miała rację. Ale ciotka to nie była osoba, której mam ochotę się zwierzać. - A tak przy okazji, George dzwonił i powiedział, że bardzo opuściłaś się w nauce.
 Chciałam zacząć się śmiać, ale powstrzymałam się. George to dyrektor szkoły. Myśli, że jeżeli jest na takim stanowisku, to może zrobić wszystko. A tak naprawdę jest starszy od samych uczniów o 5 lat, więc tak naprawdę nikt nie bierze go na poważnie, nawet rodzice czy nauczyciele. Ale przechodząc do rzeczy, myślał, że jak powie jakąś oczerniającą rzecz o uczniu, to uzyska względy rodzica. Rola złego dyrektora mu pasuje, ten jego żałosny uśmieszek... Kto mógł postawić kogoś tak rozrzutnego na tak wysokim stanowisku?
- To nieprawda! Wiesz że George chce się wzbić na pozycji, opowiadając takie bzdury. - wstałam z łóżka, wytrącona z równowagi. Mógł sobie być dyrektorem w tak młodym wieku, ale niech nie opowiada takich bzdur mojej ciotce.
- Nie rozumiem, i co w związku z tym? - odparła i uniosła jedną brew.
- Nieważne, nie zrozumiesz. Jak zawsze. - odparłam po czym wybiegłam do swojego pokoju.

*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*

Usnęłam z nawracającym się snem, który wywołuje u mnie poczucie winy. Nie, to nie moja wina. To nie moja wina! Mamo, tato...

4 komentarze:

  1. Dobrze, że się u mnie zareklamowałaś. Bardzo podoba mi się to jak piszesz. No cóż czytam dalej ;>

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, dziękuje za podpowiedź :)
      Nie będę zmieniać tekstu, bo to popsuje resztę opowiadania, więc zapamiętam to na przyszłość.
      Jeszcze raz dzięki za pomoc!
      Pozdrawiam,
      Szmaragda, xoxo

      Usuń

Jeżeli chcesz zreklamować swojego bloga, zapraszam do zakładki SPAM, wszelkie komentarze takiego typu pod postami USUWAM.